sobota, 10 maja 2014

Olejek do ciała z olejem słonecznikowym

Kontynuując nasze produkcje na bazie oleju słonecznikowego, zaproponuję Wam dziś olejek do ciała. Przepis podobnie jak na olejek do kąpieli nie jest bardzo skomplikowany, a całość sprowadza się do naważenia składników i ich wymieszania. Również w tym przypadku nie będziemy używać wody, dlatego zbędne jest dodawanie konserwantów. Oczywiście nasza receptura będzie wzbogacona w inne oleje, natomiast olej słonecznikowy będzie tutaj składnikiem dodawanym w największej ilości.

Jak już wspomniałam na wstępie przepis nie jest skomplikowany, musimy jednak wziąć pod uwagę kluczowy dla tego rodzaju produktu aspekt. Ponieważ w skład produktu wchodzą same oleje musimy wybrać takie które szybko się wchłoną, nie pobrudzą naszego ubrania i nie będziemy po aplikacji czuli się tak, jakby ktoś zanurzył Nas w kadzi z olejem. Dlatego ponownie użyjemy tu substancji lekkich, które pomogą nam uzyskać produkt o zadowalających właściwościach. Dodamy związki używane w poprzednim przepisie czyli mirystynianu izopropylu (IPM) i frakcjonowany olej kokosowy (FOK).

czwartek, 8 maja 2014

Olejek do kąpieli z olejem słonecznikowym

Tak jak obiecałam wcześniej, skupimy się w najbliższym czasie na oleju słonecznikowym. Zaprezentuje Wam kilka receptur, które może komuś przypadną do gustu. Zaczniemy od produktu, który przeznaczony jest dla osób posiadających wannę. Mowa tu o olejku do kąpieli. Na rynku możecie spotkać wiele olejków, część z nich to mieszaniny różnych olei z emulgatorami, natomiast inne to już wytworzone emulsje. Oprócz różnicy w postaci produktu mamy tu czynnik, który dla wielu osób będzie kluczowy. O ile w emulsji, która zawiera wodę będziemy musieli dodać konserwant, żeby produkt zabezpieczyć przed wzrostem bakterii, to w olejku nie ma takiej konieczności. W jednym i drugim przypadku daną ilość produktu wlewamy do wanny i relaksujemy się podczas kąpieli. Oleje zawarte w produktach pokrywają nasze ciało, a dodatek olejków eterycznych umila nam kąpiel. No ale przejdźmy do produktu, który chciałam Wam dziś zaprezentować. Bez wielkiego wymyślania podstawowa receptura dla tego rodzaju produktu będzie następująca:

wtorek, 6 maja 2014

Olej słoniecznikowy

Opisywane ostatnio oleje (sojowy i z pestek winogron) posiadają duże ilości kwasu linolowego. Również w przypadku oleju słonecznikowego mamy dość pokaźną ilością tego kwasu. Olej słonecznikowy jest jednak tańszy, co kilka osób może przekonać do tego, żeby to on właśnie znalazł się w naszych produktach jako główne źródło kwasu linolowego. Jak już pewnie wiecie kwas ten jest ważny, ponieważ wchodzi w skład ceramidu 1, który jest składnikiem cementu warstwy rogowej. Dodatkowo z kwasu linolowego na drodze reakcji enzymatycznych powstaje kwas γ- linolenowy (GLA). 

poniedziałek, 5 maja 2014

Warto zobaczyć - Praga

Majówka, majówka i po majówce;/. Niestety czas wolny mija bardzo szybko i nawet człowiek się nie obejrzy i znów trzeba iść do pracy. Dlatego cieszę się, że te kilka majowych dni spędziłam w pięknej Pradze. Mimo, iż pogoda średnio dopisała wyjazd uznaję za udany. Ponieważ przez kilka dni moje laboratorium było zamknięte na kłódkę nie będzie dziś nic chemiczno-kosmetycznego:]. Będzie za to kilka zdjęć miejsc, które warto zobaczyć.

Zamek Praski i Most Karola

wtorek, 29 kwietnia 2014

Witam Cię Facebooku! Mały konkurs

Domowe Laboratorium Kosmetyczne na Facebooku!!. Zapraszam Wszystkich do odwiedzenia mojego fanpage. Myślę, że strona będzie w przeciągu najbliższego tygodnia lub dwóch zaktualizowana w informacje, które są dostępne na blogu. Trochę żałuję, że fb nie był od początku z blogiem, ale mądry Polak po szkodzie ;]. W związku z rozszerzeniem "działalności" bloga zaproponuje Wam konkurs. Do wygrania oczywiście moje produkty, o których mogłyście przeczytać na blogu. Wszystkie znajdują się w zakładce własne produkty. Jakie są zasady konkursu??
1. Polub mój fanpage na facebooku
2. Napisz komentarz (na FB lub blogu) pod produktem, który chciałabyś otrzymać z uzasadnieniem dlaczego właśnie on. 

Najlepsze komentarze zostaną nagrodzone wybranymi przez Was produktami:]. Konkurs trwa do 11.05.2014. Serdecznie zapraszam!!.

PS. Od dziś w blogowaniu i przygotowywaniu różnych produktów pomaga mi mój chłopak. Również chemik z doświadczeniem w branży kosmetyczno-farmaceutycznej:]. Także naszemu laboratorium wyjdzie to na pewno na plus:].

niedziela, 27 kwietnia 2014

Olej sojowy

Olej sojowy (INCI: Glycine Soja Oil) jest kolejnym olejem z którym musicie się zaprzyjaźnić. Otrzymywany jest z nasion soi na drodze chemicznej ekstrakcji lub przez mechaniczne wytłaczanie. W zależności od typu nasion i regionu ich występowania olej może mieć zabarwienie od brunatnego do żółtego. Olej sojowy posiada duże ilości kwasów nienasyconych, które są połączone z cząsteczką gliceryny. Powstałe lipidy występują w oleju w postaci mono- di- i trigliceroli, z czego najwięcej jest tych ostatnich. Profil kwasów tłuszczowych oleju sojowego jest następujący: kwas palmitynowy (C16) 11%, kwas stearynowy (C18) 4%, kwas oleinowy (C18:1) 23,4 %, kwas linolowy (C18:2) 53,2 % i kwas linolenowy (C18:3) 7,8%. Po raz kolejny mamy do czynienia z olejem w którym ok 84 % stanowią nienasycone kwasy tłuszczowe. Będzie więc to lekki olej, który wpłynie na naszą skórę poprzez jej zmiękczenie oraz pomoc w odbudowie lipidów warstwy rogowej naskórka.

piątek, 25 kwietnia 2014

Olej z pestek winogron

W dniu dzisiejszym zaserwuje Wam trochę informacji o Oleju z pestek winogron (INCI: Vitis Vinifera Seed Oil). Jakiś czas temu kupiłam takowy olej licząc na lekką mgiełkę, która pokryje moją skórę. Nie zawiodłam się ponieważ olej z pestek winogron jest jednym z lżejszych olei z jakimi miałam do czynienia. Nawet takie oleje jak z pestek moreli czy słodkich migdałów w porównaniu z naszym dzisiejszym bohaterem to cięższe składniki. Olej mogę porównać do frakcjonowanego oleju kokosowego, jednak od FOK różni się znacznie profilem kwasów tłuszczowych. Występują tu kwasy (oczywiście jako trójglicerydy): kwas palmitynowy (C16) 7%, kwas stearynowy (C18) 4%, kwas oleinowy (C18:1) 16 %, kwas linolowy (C18:2) 70 %, resztę stanowią kwasy w ilościach mniejszych niż 1 % między innymi ALA i kwas oleopalmitynowy. Są to oczywiście wartości przybliżone a dokładny skład jest uzależniony od tego gdzie owoce dojrzewały i z jakim gatunkiem winorośli mamy do czynienia.

środa, 23 kwietnia 2014

Trochę więcej glikoli

Glikol propylenowy o którym pisałam w tym poście nie jest jedynym reprezentantem glikoli stosowanym w kosmetykach. Kiedy przyjrzymy się bliżej składnikom INCI znajdującym się na opakowaniu znajdziemy wiele innych związków zaliczanych do tej grupy. Ogólnie wszystkie te związki są diolami. Cóż to takiego?? Są to związki chemiczne posiadające dwie grupy hydroksylowe (-OH) połączone z atomami węgla. Możecie spotkać nazewnictwo związków, które dokładnie umiejscawia gdzie grupy OH się znajdują np glikol propylenowy będzie po prostu 1,2- propanodiolem co oznacza, że związek ten ma grupy OH przy pierwszym i drugim atomie węgla. Może pamiętacie z lekcji chemii wymienianie alkanów (metan, etan, propan, butan ...), w każdym kolejnym mieliśmy jeden atom węgla więcej. Nie trzeba być szerlokiem, żeby poskładać wszystko do kupy i stwierdzić, że to propano mówi nam o ilości atomów węgla w cząsteczce ( w przypadku glikolu propylenowego dokładnie o trzech).