środa, 5 marca 2014

Keratynizacja. O co chodzi??

Cytując Wikipedię "keratynizacja (rogowacenie) - to proces wytwarzania przez komórki, głównie naskórka (keratynocyty), u ssaków płaskich płytek zbudowanych z białka keratyny. W trakcie keratynizacji komórki keratynocytów stopniowo obumierają tworząc zewnętrzną, zrogowaciałą warstwę naskórka, która jest nieprzepuszczalna dla wody i ulega okresowemu złuszczaniu".

No to Wikipedia ogólnikowo powiedziała nam o co chodzi. Postarajmy się zajrzeć nieco głębiej i zobaczyć co dzieje się w poszczególnych warstwach naszego naskórka. W zjawisku keratynizacji możemy zaobserwować jednoczesne dwa ruchy komórek naskórka. Mamy pionową migrację komórek odbywającą się od warstwy podstawnej do warstwy rogowej wraz z jednoczesnym różnicowaniem się keratynocytów. Zjawisko rozpoczyna się w warstwie podstawnej, w której komórki wykazują aktywność mitotyczną. Powstałe komórki warstwy podstawnej przemieszczają się do wyższych warstw skóry, a cały proces jest uwarunkowany genetycznie. Komórki przechodzące do warstwy kolczystej podobnie jak komórki warstwy podstawnej zawierają duże ilości filamentów keratynowych, ułożonych wokół jądra komórkowego i połączonych z desmosomami co umożliwia przekazywanie informacji między keratynocytami. Cóż to są te filamenty pośrednie?? Jest to grupa bardzo wytrzymałych włókien o średnicy 10 um, która powoduje, że wszystkie organella komórkowe ( jądro komórkowe, mitochondria, aparat Golgiego) nie pływają sobie bez ładu i składu po komórce tylko mają określone miejsce. Komórki z warstwy kolczystej nadal podążają w górę do warstwy ziarnistej, gdzie rozpoczyna się przetwarzanie podstawowych cząsteczek, które decydują o tym jak będzą wyglądać warstwy wyżej. Czas od rozpoczęcia podróży z warstwy podstawnej do warstwy rogowej wynosi 14 dni. Na granicy warstwy ziarnistej i rogowej dochodzi do utworzenia bariery lipidowej naskórka. Ziarnistości lamelarne, które pojawiają się już w wyższych partiach warstwy kolczystej, łączą się w grupy i następuje "wylanie się " ich zawartości do przestrzeni międzykomórkowej.

Mamy już utworzony nasz cement międzykomórkowy, teraz pora na utworzenie korneocytów. Będziemy więc mówić o śmierci, dlatego jest to tekst dla osób o mocnych nerwach. Komórki warstwy ziarnistej oprócz wiązania, syntezy i modyfikacji nowych białek, wiedzą również, że nadszedł czas na obumieranie. Tracą one jądro komórkowe i i całą zawartość cytoplazmy oprócz keratyny i substancji o których już pewnie czytałyście (NMF). Komórki które znajdują się w najgłębszych partiach warstwy rogowej poruszają się cały czas w górę. Droga komórek przez warstwę rogową trwa 14 dni, co sumując z poprzednimi 14 daje nam prawie miesiąc na przejście komórki od warstwy podstawnej do złuszczenia.

Wiemy już z postu o skórze, że komórki bez jądra nazywamy korneocytami i są  połączone ze sobą za pomocą korneodesmosomów (w niższych warstwach mamy keratynocyty połączone desmosomami). Połączenia korneocytów, które są kompleksem glikoprotein w wyniku działania enzymów są niszczone. Nic nie łączy już naszych komórek dlatego mogą one zostać oderwane. Zjawisko zachodzi bez problemów jeżeli warstwa rogowa naskórka zawiera od 10 do 20 % wody. Jeżeli ta wartość jest mniejsza wówczas następuje grupowanie korneocytów i odrywają się one od skóry płatami. Oczywiście możemy pomóc odrywającym się komórkom stosując peelingi o czym przeczytanie na moim blogu wkrótce. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz