czwartek, 3 kwietnia 2014

Jestem w transie, czyli kolejna receptura na masło:]

Jak w temacie posta, chyba wpadłam w jakiś maślany trans. Od kilku dni wchodzę do mojego laboratorium (czytaj kuchnia) i myślę jak ulepszyć recepturę na kolejne masło do ciała. Przyczyną jest chyba to, że wszystkie masła które zrobiłam zostały rozdane. Poza tym mam kilka surowców, których jeszcze nie używałam  i po prostu chcę je sprawdzić. Znając już trochę specyfikę poszczególnych substancji mogę spodziewać się jaki produkt otrzymam, jest jednak tyle możliwych rozwiązań. Ciekawi mnie jak wpłynie na mój produkt końcowy dodanie poszczególnych składników i jak będą one ze sobą współgrać. Możliwość zmiany receptur powoduje, że szukam tej idealnej, analizuje błędy które zrobiłam podczas wykonania danego preparatu i staram się ich nie powielać. Cóż ciekawego dziś przygotowałam?? Pochwalę się swoją nową recepturą na masło do ciała:
Faza A
Woda 57,3 %
Oczar wirginijski 4 %
Glicerol 3 %

Faza B
Masło kakaowe 4,5 %
Masło shea 5 %
Olej z orzechów makadamia 8 %
Olej jojoba 5%
Alkohol cetostearylowy 2 %
Wosk pszczeli  1 %
Oliwem 1000 8 %

Faza C
Konserwant 1 %
Guma ksantanowa 0,2 %
Zapach 1 %

Przygotowanie naszego produktu jest takie samo jak w poprzednich recepturach. Dzielimy składniki na trzy fazy: wodną, tłuszczową i dodatki. Składniki wodne i tłuszczowe ważymy do oddzielnych zlewek i ogrzewamy do 70 C. Faza tłuszczowa z zastosowaniem Olivemu 1000 jako emulgatora ma postać taką jak na zdjęciu niżej. Jest to taka gęsta papka, stosując inne emulgatory np wosk NF zawsze uzyskuję fazę tłuszczową bardziej płynną.
Po osiągnięciu temperatury wlewamy fazę A do fazy B i wszystko mieszamy przez kilka minut, utrzymując osiągniętą temperaturę. W tym momencie polecam dodanie gumy ksantanowej. Znajdziecie wiele receptur w których guma dodawana jest od razu do fazy wodnej lub do utworzonej emulsji w temperaturze 45 C. W pierwszym przypadku bardzo ciężko ją wymieszać, w drugim natomiast mogą utworzyć się gluty i nasz produkt końcowy nie będzie miał fajnej konsystencji. Po dodaniu gumy mieszamy wszystko przez chwilę i zaczynamy chłodzić do 45 C. Kiedy osiągniemy 45 C dodajemy pozostałe składniki fazy C. Mieszamy wszystko bardzo intensywnie i chłodzimy do temperatury pokojowej.

Otrzymujemy fajne masło do ciała, które zawiera w swoim składzie wiele interesujących składników. Co daje nam poszczególny składnik przeczytacie w opisie niżej.

Woda 
Składnik niezbędny do powstania emulsji. Jest naszym rozpuszczalnikiem w produktach.

Oczar wirginijski
Wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Ma również właściwości antyoksydacyjne oraz przyśpiesza gojenie ran. 

Glicerol
Jest to alkohol trój-hydroksylowy pełniący funkcję humektanta. Wiąże on wodę z atmosfery w warstwie rogowej naskórka.

Masło kakaowe
Ponieważ masło kakaowe ma dużą ilość nasyconych kwasów tłuszczowych będzie substancją okluzyjną, zapobiegającą utracie wody z naskórka. Duża zawartość kwasu stearynowego i kwasu oleinowego, które są dobrze absorbowane przez skórę powoduje, iż masło ma właściwości zmiękczające.
Oprócz kwasów tłuszczowych, które korzystnie wpływają na skórę, w maśle znajduje się również Witamina E w formie tokoferolu (od 100 do 300 ppm czyli mg/kg), gdzie 90% to gama-tokoferol stanowiący ok 30 % witaminy E występującej w ludzkiej skórze. W maśle kakaowym znajdują się również polifenole w formie katechin, tanin i proantocyjanidów, mające właściwości przeciwzapalne oraz sterole roślinne ok 1,8-2,0 mg/g w formie: β-sitosterolu (50-70%), stygmasterolu (20-30%) i kampesterolu (5-9%). Fitosterole pomagają odbudować barierę skórną oraz ograniczają transepidermalną utratę wody.

Masło shea
Duża zawartość kwasu stearynowego i oleinowego zapewnia nawilżenie, zmiękczenie i regenerację skóry. Unikalne właściwości masła shea związane są z frakcją niezmydlającą tego masła stanowiącą ok. 8 %. Frakcja ta zawiera alkohole triterpenowe 65% (takie jak: α-amyryna, butylospermol, lupeol, parkeol) mające właściwości przeciwzapalne oraz ok. 10 % fitosteroli (kampesterol, stigmasterol, β-sitosterol, α-spinasterol, γ-7-awenasterol), które pomagają w odbudowie naturalnej bariery skóry. W maśle shea znajduje się witamina A oraz witamina E w postaci tokoferoli (100 – 150 ppm) oraz tokotrienoli (110-175 ppm).
Polifenole obecne w maśle shea (kwas galusowy, gallataniny, kwercetyna) są antyoksydantami oraz wykazują właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne. Dodatkowo w maśle znajdują się estry kwasu cynamonowego, który jest naturalnym filtrem UV. Jakby tego było mało w składzie masła shea możemy znaleźć alantoine. Substancja ta ma właściwości przeciwzapalne, działa ściągająco oraz ułatwia gojenie ran i przyspiesza regenerację skóry. 


Olej z orzechów makadamia
Prawie 80 % kwasów tłuszczowych występujących w oleju to kwas oleinowy i oleopalmitynowy. Powodują one, że stosowanie oleju zmiękcza oraz nawilża naszą skórę. Dzięki zawartości kwasu oleopalmitynowego, olej poprawia barierę skórną, wykazuje właściwości antybakteryjne oraz jest użyteczny jako ochrona przed promieniowaniem UV.
Olej z orzechów makadamii zawiera witaminę E  występującą głównie jako α-tokoferol ok 122 ppm.
Olej jest bogaty w sterole roślinne, suma wszystkich steroli wynosi ok 1617 mg/kg. Analizując trochę bliżej jakie sterole roślinne zawiera olej, możemy odnotować trzy główne: β-sitosterol 1506 mg/kg, kampesterol 73 mg/kg i stygmasterol 38 mg/kg. Oprócz fitosteroli znajdujemy w oleju również skwalen (185 ug/g) będący triterpenem, który jest składnikiem płaszcza lipidowego. Wykazuje on działanie przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybicznie oraz jest antyoksydantem. Skoro o antyoksydantach mowa to należy wspomnieć, że olej zawiera polifenole w ilości 497 mg/100g.

Olej jojoba
Jest to ciekły wosk o złoto- żółtej barwie. Otrzymywany jest z krzewu Simondsii kalifornijskiej. Zawiera głównie palmitynian cetylu o bardzo dobrych właściwościach natłuszczających i odżywczych, skwalen, alkohole alifatyczne, fitosterole i witaminę F. Temperatura topnienia wosku to 70 °C. Wnika w głąb skóry co daje mu właściwości zmiękczające. Posiada filtr chroniący przed słońcem SPF 4.

Alkohol cetostearylowy
Emolient, który pokrywa naszą skórę warstwą okluzyjną. Jest używany w kosmetykach jako substancja zagęszczający produkt (podobnie jak kwas stearynowy i alkohol cetylowy). Jest bardzo często stosowany jako jeden ze składników emulgatorów. 

Wosk pszczeli
Jest to wydzielina gruczołów woskowych u pszczół służąca do budowania plastrów w ulu. Zawiera 70 % estrów kwasów tłuszczowych i alkoholi  oraz od 10 do 13 % węglowodorów. Wyróżniamy dwa rodzaje wosku pszczelego: żółty oraz biały który został oczyszczony. Temperatura topnienia różni się w zależności od dokładnego składu wosku i mieści się w przedziale od 61 do 68 °C. Wosk jest bardzo dobrze rozpuszczalny w oleju rycynowym dlatego też często spotykamy go w pomadkach. W kremach stosowany jako zagęszczacz, posiada również właściwości emulgują

Oliwem 1000
INCI: (Cetearyl Olivate / Sorbitan Olivate). Jest mieszaniną dwóch substancji, która umożliwia powstanie emulsji typu olej w wodzie (O/W). Emulgator ten produkowany jest z pochodnych oliwy z oliwek,  powstaje w wyniku zestryfikowania grup kwasów tłuszczowych sorbitolem i alkoholem cetylostearylowym. Jest bardzo często stosowany w preparatach naturalnych.

Konserwant
Zadaniem konserwantu jest zabezpieczenie produktu przed wzrostem drobnoustrojów. Jest składnikiem niezbędnym w produktach zawierających wodę. W tym przypadku zastosowałam fenoksyetanol, który jeszcze nigdy mnie nie zawiódł.

Guma ksantanowa
Jest polisacharydem otrzymywanym przez fermentację węglowodanów przez bakterie Xanthomonas campestris. Pomaga zagęścić produkty oraz zwiększyć ich lepkość. 

5 komentarzy:

  1. Ciekawy post :) Ja chyba aż taką chemiczką nie jestem niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę go wypróbować. Masz może Fb? Jeśli tak to podeślij link - polubie z największą przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ja czekam na opinię jak masło się podobało. FB jeszcze nie ma ale myślę, że to kwestia miesiąca.

      Usuń
    2. Jutro działam i dam znać.

      Usuń
    3. Kochana miałam skorzysta z twojego przepisu, ale tak mnie poniosło, że zrobiłam sobie maskę do włosów z oleju kokosowego i masła shea.

      Usuń